Leniwa herbatka/ A Lazy Tea

Niedziela to dobry dzień na parzenie herbaty.

Pierwszy do „imbryczka”* zawędrował tajwański puszong Mao Zhong z http://www.puerh.pl.

Zachwycający miały listki kolor zarówno suche w rozmaitych odcieniach intensywnych zieleni.

Jak i po zaparzeniu wpadające w morskie szmaragdowości.

Napar gładki, złociusieńki rozbrzmiewał feerią wiosennych kwiatów.

Były w nim piwonie, jaśmin i bez.

Udało się z pięknych, regularnych listków wydobyć 9 aromatycznych naparów. Petarda nie herbata!

Drugą radością był wybitny oloong Cui Feng z http://www.eherbata.pl .

Zachwycające wiosenną zielenią ciasno zwinięte listki zachwycały oko.**

Po zaparzeniu ukazały się drobne gałązki.***

Napar bardziej wytrawny od puszonga. Trawiastość, kiwi , konwalie. Coś na smak doskonałego Rieslinga. Fantazja.

A kolor herbaty? Poezja! Oceńcie sami Drodzy Czytelnicy.

* właściwie to takiego dynksu z tłoczkiem, który upraszcza parzenie herbaty metodą gon fu cha.

** a nawet obydwa

*** niczego innego nie oczekiwałem

To była znakomita napitkowo niedziela ukoronowana odkryciem dzięki Dwójkowej audycji „Dawno niedawno” oszałamiającej sopranistki Giulii Semanzato w nagraniu z Kameralistami z Bazylei.

PS herbaty zakupione za własne . Wpis nie sponsorowany.

Już za chwileczkę , już za momencik…*

Zostało kilka drobnych chwil do Mistrzostw Polski w Aeropressie A.D.2021.

fot. panodespressorysuje.wordpress.com

W najbliższą sobotę w Jewish Community Center w Warszawie przy ulicy Chmielnej 9a wycisną się hektolitry kawy, emocji, radości i innych takich. Kto może niech wpadywuje pokibicować , napić się kawusi i na ploteczki bo „będzie pięknie tak miło ogromnie , niezbyt cnotliwie i niezbyt też skromnie” jak Pan Waglewszczak śpiewa.

* co prawda nie Piątek z Pankracym ale też gites.

Sorry my English or résumé:

This Saturday, in Warsaw at Chmielna 9 street, the Polish Aeropress Championship will be held. It will be beautiful and nice and evrything You like. Who on the way should come.