Oto wielki Smok barwy ognia,mający siedem głów i dziesięć rogów– a na głowach jego siedem diademów. A ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba

Takie słowa usłyszałem przechodząc koło sanktuarium w Krasnobrodzie. Postanowiłem nim się apokaliptyczne proroctwo wypełni wypić jeszcze jedno lub dwa espresska.

Na pierwszy ogień poszedł szocik z ziarenek z podświdnickiego U Kawiarza wypity w Lodziarni Pistacja Kurantowskich. Dobry , solidny Włoch . Zwłaszcza pod fantastyczne lody.

Mając jeszcze minutkę* zajrzałem do restauracjo-kawiarni Dominikańska.

Zawartość filiżanki objawiła się dość zaskakującą. Albowiem espresso nie miało cremy tylko wianuszek dookoła ścianek. A po drugie miało może 15 ml. Takie ristretto a nawet jego skrócona wersja. Bardzo bardzo intensywne i nawet intrygujące.

* do ostatecznego ataku Smoka

Tekst&foto : http://www.panodespressorysuje.art

9 thoughts on “Oto wielki Smok barwy ognia,mający siedem głów i dziesięć rogów– a na głowach jego siedem diademów. A ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba

  1. Byłeś w moim ukochanym mieście! 🙂 Wstyd się przyznać, ale lata całe tam nie zaglądałem, choć to w sumie nie daleko… Ja nigdy takich głosów przechodząc obok sanktuarium nie słyszałem. Teraz jest tam remont i pewnie jakiś pijany budowlaniec przemówił 🙂

  2. świechna pisze:

    Miesiąc temu całkiem niedaleczko przejeżdżałam, jak wiesz. Świat jest mały.

    • Panodespresso pisze:

      Kurduplasty wręcz:)

      • świechna pisze:

        A w Kransobrodzie też byłam, w czasie podróży poślubnej 3 lata temu. Tylko, że wówczas nie trafiliśmy na takie kawowe delicje. Poszliśmy wieczorem nad zalew, atmosfera była jak w peerelu po sezonie 😃

      • Panodespresso pisze:

        Delicje to może nie były 🙂 Nie wpadłem by ruszyć nad wodę…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s