Pocztówka z Gór Zhengshan 

Wiosna się rozpędza więc aby nie wyhamowała zaparzyłem starożytną* metodą gonfu cha dwie wyjątkowe herbaty sygnowane przez Mei Leaf.

Pierwsze do gaiwana trafiły eleganckie listki Souchong Liquor z wioski Tong Mu w Fujien. Miały w wyglądzie coś z laski wanilii.

Napar uzyskany w delikatnej atmosferze bałaganu objawił się gładki, jedwabisty. Słodycz moreli, tofu i jabłek połączona z mineralnością oloongów z Wu Yi muśnięta była świeżą miętą.

Fenomenalna herbata aż do siódmego zaparzenia.

A potem przyszedł czas na lekką dymność.

Piękne listki Longan Souchong z gór Zhengshan w prowincji Fujien uwędzone zostały w dymie z drzewa longanowego – coś jakby liczi ale nie do końca.

Wspaniałą oleista struktura naparu , jesienny dym , bourbon, nuty pieczonych jabłek . Wspaniałość do kwadratu.

Obie herbaty same się piły a ich koniec napełnił mnie wielkim splinem.

Może mam szczęście ale każda herbata z Mei Leaf , choć nie było ich niestety za wiele, była zachwycająca!

* pierwsze zapiski o parzenia w gaiwanie pochodzą bodaj z V wieku n.e.

Foto&tekst/photos&text :

http://www.panodespressorysuje.art

5 thoughts on “Pocztówka z Gór Zhengshan 

  1. To już wyższa szkoła parzenia herbaty… Gdyby mi ktoś pokazał ten sprzęt to nie wiedział bym do czego służy… Tak to jest jak się pija herbatę w torebkach…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s