Sobota z dżezwą

Sobota* to dobry dzień na kawę w tygielku.

Zanim ją ugotowałem przyrządziłem mieszankę z końcówki sześciu kaw z !Fest Coffee Mission** w skład weszły dwa Hondurasy, dwie Etiopie i o dziwo również dwie Gwatemale.

Na 150ml wody użyłem 19 gramów kawy i łyżeczkę cukru i „zagotowałem” na trzy podniesienia.

Cóż rzec. Pycha. I goryczka . I słodycz. I owocowa kwasowość. Pycha.

* inne dni są równie dobre na dżezwę ale dziś akurat sobota

** pisałem o nich tu: https://kucharzpolski.wordpress.com/2021/12/25/fest-coffee-mission/

Zdjęcia/photos: http://www.panodespressorysuje.art

Sorry my English or résumé.

Saturday is an excellent day for ibrık/cezve. I prepaired blend of Ethiopian, Honduras and Guatemala beans from green bean distributor !Fest Coffee Mission. 150 ml of water, 19 grams of coffee and teaspoon of sugar. Boiled to three raisings. Coffee was delish. A bit bitter , sweet and fruity sour. Yeah!

6 thoughts on “Sobota z dżezwą

  1. Ty to takim kawowym alchemikiem jesteś 🙂 Moja wiedza na temat kawy wydaje się być żałosna 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s